Do zdarzenia doszło w piątek, 3 lipca, na drodze krajowej nr 42 – obwodnicy Wąchocka i Parszowa.
Jak poinformował wstępnie sierż. szt. Paweł Szczygieł z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, samochód nauki jazdy marki Hyundai, którym kierowała 18-letnia kursantka pod nadzorem 26-letniego instruktora, jechał w kierunku Skarżyska-Kamiennej. Za pojazdem poruszał się samochód dostawczy marki Iveco Daily.
Na wysokości Parszowa na jezdnię wbiegło zwierzę. Kierująca pojazdem nauki jazdy gwałtownie zahamowała. Jadący za nią 56-letni kierowca Iveco nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na tył Hyundaia. W wyniku zderzenia samochód nauki jazdy wypadł z drogi i wjechał do przydrożnego rowu.
Jak przekazał kpt. Daniel Lipczyński ze Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach, strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz usunęli z jezdni wyciekłe płyny eksploatacyjne.
W wyniku zdarzenia dwie osoby podróżujące Hyundaiem zostały przewiezione do szpitali – w Kielcach i Skarżysku-Kamiennej. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi. Kierujący samochodem dostawczym nie odniósł obrażeń.
Policyjne czynności w tej sprawie trwają. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane.
Fot. KPP Starachowice
Dodane: 03.07.26 | Odsłony: 21954 | komentarze (4)Borg | 2026-07-03 15:48:27 napisał(a):
Kliniczny pokaz głupoty ludzi odpowiedzialnych za projektowanie i realizację tej drogi szybkiego ruchu. Nie zabezpieczono jej siatką i takie są efekty. To już kolejny incydent w krótkim czasie. Zagrożone są zwierzęta i ludzie. I na razie nikt nie kwapi się, żeby poprawić bezpieczeństwo. Pieniądze płyną na konto osób odpowiedzialnych, ale do roboty są tylko "lewe rączki".
filutek | 2026-07-03 16:57:02 napisał(a):
hej borg,to nie jest droga szybkiego ruchu
Do filutek | 2026-07-03 17:57:50 napisał(a):
Termin „droga ruchu przyśpieszonego” odnosi się do klasy dróg publicznych (klasa GP – droga główna ruchu przyspieszonego), które potocznie bywają zaliczane do kategorii "dróg szybkiego ruchu".
Są pewne różnice, ale generalnie chodzi o to, że są rozwijane duże prędkości, również takie jak na autostradach, mimo ograniczenia do 100 km/h.
Dlatego te drogi niezależne od tego, jak są nazwane powinny być zabezpieczone przed zwierzętami
Trudno to pojąć?
panie radny chciałeś pan błysnąć a...
ciekawe czy cba zapuka do um
ha ha ha. do zakładu żywienia zbiorowego...
jakie zarządzanie?...
ciekawe czy golebiowski i materek znaja nowego...
Waldek | 2026-07-03 13:59:43 napisał(a):
To nie pierwszy wypadek tego typu na tej obwodnicy.
Czy naprawdę nie potrzebne tam są siatki zabezpieczające przed zwierzyną?