Faktem stał się już spór zbiorowy w MAN-ie. 24 maja do Komisji Międzyzakładowej wpłynęło pismo od Zarządu firmy MAN, w którym pracodawca ustosunkowuje się do postulatów NSZZ „Solidarność”.
Przypomnijmy, że pracownicy domagają się wyrównania dysproporcji płacowych pomiędzy Starachowicami a Poznaniem, podwyżki płac o 300 zł., nienaruszalności płacy pracowników z długoletnim stażem zawodowym i przekształcenia umów terminowych w umowy na czas nieokreślony.
W piśmie przesłanym do Związku nie ma ani słowa o tym, że którykolwiek ze związkowych postulatów zostanie spełniony. Jednak pracodawca deklaruje wolę podjęcia rozmów dorzucając ze swoje strony chęć rozmowy na temat elastycznego czasu pracy.

Niespełnienie związkowych postulatów jest równoznaczne z rozpoczęciem procedury sporu zbiorowego. Pierwsze spotkanie w ramach sporu zbiorowego rozpocznie się 1 czerwca o godzinie 9.00.
Informacja: solidarność.starachowice.pl
ha | 2011-05-27 09:50:40 napisał(a):
prezes to swinia a kinga jeszcze wieksza
ja | 2011-05-27 09:59:39 napisał(a):
Lukasz chyba nie wiesz co jest jest elastyczny czas pracy. Jeżeli nie pracowałeś w takim systemie to z łaski swojej nie wypowiadaj się w temacie Ci obcym.
Pinďour | 2011-05-27 14:52:48 napisał(a):
W ramach sporu zbiorowego - do kulawego Sałaty na haka !
pomocnik | 2011-05-27 23:05:52 napisał(a):
A tak naprawde pracodawci a i tak was wydyma..
ktoś | 2011-06-05 12:06:08 napisał(a):
Właśnie mija 22lata od wolnych demokratycznych wyborów ,kiedy strona solidarnosciowa przejeła całkowita władze w Polsce.Ludzie z tej formacji obiecywali lepsze życie ludzi pracy.
Ico teraz mamy po tych latach
Inni ludzie tej samej formacji nawołują ludzi pracy do walki o swoją lepszą przyszłość -przecież to paranoja
nie powiem co co, nie powiem kto, nie powiem...
mam już dosyć tych komentarzy jedynie...
już widać,że coś się dzieje bo tyłki...
fanatycy wb czyli stare pokolenie tego miasta...
tu nie trzeba apelować tylko ostro działać
Lukasz | 2011-05-27 09:44:13 napisał(a):
Elastyczny czas to jest zrobic swoje i na chate a nie je..ć jak najdluzej i najwiecej. o i tyle powiem...