Santa Barbara – Emergency 24 h Wieczny Płomień w Starachowickim Centrum Kultury (zdjęcia)

3683.nsmed

W poniedziałek 5 grudnia w SCK odbył się spektakl pod nazwą Santa Barbara – Emergency 24h Wieczny Płomień, którego organizatorami był Urząd Miasta Starachowice oraz Starachowickie Centrum Kultury.

Widowisko przedstawiało nowe spojrzenie na historię Św. Barbary, patronki Starachowic. Udział w nim wzięło około 40 osób, w tym 25 statystów.

W główne role wcielili się młodzi aktorzy z grupy TEAM.

Podczas przedstawienia można było zobaczyć m.in. walkę gladiatorów w wykonaniu stowarzyszenia „Hellas et Roma” z Lublina.

Widowisko przyciągnęło całą rzeszę mieszkańców, a sala w której się odbywało, była „wypchana” po brzegi.

Aktorzy bardzo dobrze wcielili się w swoje role, które odegrali tak realistycznie, że widzowie mogli z pewnością czuć się bliskimi uczestnikami wydarzeń.

Zobacz zdjęcia w galerii (kliknij).

Dodane: Redakcja | 06.12.11 | komentarze (42)

Komentarze użytkowników

mieszkaniec | 2011-12-06 09:12:25 napisał(a):

Urząd Miasta niech robi to do czego jest powołany. Od kultury są inne powołane instytucje. Urzędnicy mają inne zadania w ramach swojej pracy. Jak tak bardzo chcą się włączyć, to proszę bardzo- miasto zaśmiecone, zachwaszczone- niech uporządkują to i tamto. To też kultura- i z pewnością promocja miasta.

v | 2011-12-06 09:40:15 napisał(a):

a mi się podobało. szczególnie jak na początku wyszedł "Wojciechus Bernatus" z kielszkiem i dwiema paniami po bokach.
A tak wogóle to ojciec dyrektor z trupą wybiera się na występy do Krakowa?

v | 2011-12-06 09:44:04 napisał(a):

... i żenujące kończyć sobie próbę 5 min. przed występem (godz. 12). nich się plebs ciśnie pod drzwiami (m.in. osoby niepełnosprawne). cóż WYŻSZA KULTURA :(((

obecny | 2011-12-06 12:33:38 napisał(a):

Bardzo ciekawe przedstawienie. dzieciaki sporo się napracowały

RECYDYWA | 2011-12-06 16:56:45 napisał(a):

Santa Wojta – Emergency Kraków,powrót do przestępstwa stanowi okoliczność zaostrzającą sędziowski wymiar kary !

zadowolona | 2011-12-06 20:55:58 napisał(a):

@mieszkaniec - jakoś nikt się nie pali do tego, zeby kultura była rozwijana w naszym mieście. od kąd UM się za to wziął powstały inscenizacje, teraz występy - coś się dzieje ! ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona występem, oby tak dalej ;-)

mara | 2011-12-06 22:12:10 napisał(a):

otóż to, miasto się ukulturalnia. jest dobrze. BRAWO!

do zadowolonej | 2011-12-06 22:22:47 napisał(a):

Jaki z tego wniosek- może Ci od kultury w mieście nie wyrabiają tego, do czego są powołani. Rolą urzędników jest stwarzać możliwości osobom/ instytucjom/placówkom zajmującym się kulturą. Nie sądzę, że oczekujemy od urzędników organizacji imprez kulturalnych. Niech każdy robi to za co mu płacą i jakie ma obowiązki. Nie widzę przeszkód aby urzędnicy zmieniki zawód.

gdzie kultura? | 2011-12-07 07:33:26 napisał(a):

Tak upolitycznionego SCK jak za kadencji WB nigdy w tym mieście nie było. Nie wiem z czego to wynika, czy z miałkości dyrekcji, czy może układu na linii dyrekcja WB? Geneza tej sytuacji nie jest istotna, a fakt że każde niemal przedsięwzięcie kulturalne organizowane przez SCK zaczynało się biciem pokłonów i polityczną agitką dla WB najlepiej o tym świadczy. Te wystąpienia i umizgi rzuciły się ogromnym cieniem na tę instytucję jako patrona kultury oraz sztuki, ale także edukacji i wychowania, która powinna być nieskazitelna pod kątem zajmowania jakiegokolwiek stanowiska wizji, czy też linii politycznej, a tym bardziej nie powinna być narzędziem promocji politycznej. Jaki to był przykład dla młodych chcących się rozwijać artystycznie ludzi?! Każda taka agitacja z ust prowadzących dane wydarzenie powodowała cichy pusty śmiech widowni. Tak, to było żenujące. Miejmy nadzieję że dyrekcja SCK wyciągnie wnioski z ostatnich wydarzeń i na przyszłość pozostawi kulturalną misję SCK jako wiodącą bez niczyjej promocji prócz twórców, animatorów kultury, inicjatorów, oraz samych artystów.

mieszkaniec2 | 2011-12-07 12:24:32 napisał(a):

dyrekcja nie wyciąga wniosków

lol | 2011-12-07 12:44:01 napisał(a):

a czy w TST jest coś innego niż Santa , Święty, procesja, apel smoleński, ludzie co jest grane? Klub sportowy -KATOLICKI, wszędzie święcenia, odpusty msze apele roraty sraty taty!

pytanie | 2011-12-07 12:52:44 napisał(a):

A kiedy zbierzemy 4500 podpisów pod wnioskiem o referendum i ***** B. wraz z Kwietniem i Szlęzakową :/?

nic złego? | 2011-12-07 15:44:22 napisał(a):

nie widzę nic złego w święceniu, procesjach, imprezach kulturalno-religijno-patriotycznych itp. Chyba że jest to podszyte DIABŁEM... a wiadomo gdzie siedzi teraz Diabeł, natomiast w UM zostało jeszcze wielu, wielu na usługach

abc | 2011-12-07 17:32:24 napisał(a):

Zgadzam się, że za zdecydowanie za dużo jest kościoła w życiu miasta. A na imprezie było tłoczno bo zgonili jak zwykle szkoły.

Godło: Instrukcja Obsługi SCK | 2011-12-07 18:02:18 napisał(a):

Żeby zachować obiektywizm, wszystkie przedsięwzięcia organizowane przez SCK stoją na niezłym poziomie, i tej prawdziwej kultury w SCK jest sporo, to nie ulega wątpliwości, jednak pod żadnym pozorem nie należy jej nigdy mieszać z polityką, bo to przynosi tylko szkody dla osób które to robią, jak i dla całej instytucji.

Żadne centrum kultury nie powinno być agendą promocji żadnego z polityków! SCK pokazało, że tu daleko odstaje od należnej obowiązywać moralnej normy. Informowanie przez działaczy SCK podczas imprezy Sylwestrowej, że prezydent jest taki dobry bo dzięki niemu mamy /parafraza/: fontannę, basen, galerię Skałkę i co tam jeszcze…, było szczytem hipokryzji i obyczajowym skandalem. Całe szczęście, że w dzisiejszych czasach ludzie mają aparaty i telefony z nagrywaniem… i wszystko da się zweryfikować. Ciekawe czy teraz też działacze z SCK będą wychwalać na imprezach WB, lub kogokolwiek innego związanego z polityką, czy może w końcu coś pojmą? Instytucja o charakterze kulturalnym musi być wolna od politycznej, czy też pseudopolitycznej agitacji i tego typu propagandowych przekazów

Tomasz Kordeusz | 2011-12-07 20:15:47 napisał(a):

Szanowni Państwo, to Forum jest anonimowe, dlatego każdy każdego może zdyskredytować. Postanowiłem jednak, jak zawsze podpisać się właznym nazwiskiem, odnoszac się do kilku tez zawartych w Państwa wypowiedziach. Z kilkoma z nich z nich się zgadzam z innymi nie. Patronowanie przez prezydenta miasta (niezaleznie od orientacji politycznej) wydarzeniom kulturalnym to według mnie podnoszenie prestiżu wydarzenia i pewnego rodzaju zobowiazanie, które patron przyjmuje na siebie. Kultura wymaga wsparcia. Politycy mogą pomagać kuturze, badź ją ignorować. Wolę, żeby pomagali i wspierali naszą pracę. Być może to kosztuje, co znajduje wyraz w państwa niektórych ocenach. Trudno przewidzieć, że los może przynieść bolesne dla wszystkich zdarzenia. Kultura służy wszystkim Starachowiczanom. Nie jestem politykiem i nie mam zamiaru nim być, jednak, jak każda instytucja kierowane przeze mnie SCK i rzesza ludzi kultury, którzy znajdują tu partnera w swojej codziennej pracy, potrzebują wsparcia w ich zamiarzeniach, przynajmniej przychylnosci. Nasze budżety są niewielkie w stosunku do sąsiadów 50% niższe. Świat idzie bardzo dynamicznie do przodu w zakresie standardów i technologi. Mieszkańcy oczekują wysokiego poziomu oferty. Staramy się nie zostać na dalekim końcu. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi w tym Gminy, sponsorów, stowarzyszeń, organizacji i osób prywatnych możemy gonić świat. Konsekwentnie choć nie sprintem, bo to wymaga nakładów. SCK tworzy bardzo dobry zespół ludzi. Współtworzymy wiekszośc wydarzeń kulturalnych w Starachowicach, takich, jak: inscenizacje, spektakle, widowiska - to nasz obowiązek. Tak to rozumiemy. Inicjujemy własne wydarzenia na dobrym poziomie, staramy się żeby dostarczyć też zwkłą rozrywkę. Tak, jak Państwo chcemy żyć w mieście pełnym kultury. Nigdy w naszej pracy nie kierowaliśmy się pozamerytorycznymi kryteriami, kulturę tworzą ludzie różnych opcji i niezależnie od tego faktu w SCK zawsze znajdują drzwi otwarte.
Nawiązując do głównego wątku, chciałbym tą drogą podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili sie do wystawienia "Santa Barbary". Wszyscy pracowali społecznie. Przez kilka miesięcy uczestniczyli w próbach. Tworzono scenariusz, oryginalną scenografię, oprawę muzyczną... a że brali w tym spektaklu udział urzednicy? To tylko skłania do gratulacji, można mieć hobby, można uczestniczyć w kulturze nieodpłatnie, z przekonania, to najczystszy wolonariat kultury, dobra praktyka a nie powód do zarzutów. Czy ktoś z Państwa zauważył młodzież na sali SCK, która biła brawo i wstawała, po występach swoich rówieśników, czy to dla Państwa nie jest cenne doświadczenie? Obserwacja. Może jednak nie jest tak źle z dzieciakami. Rok temu powstał w SCK teatr amatorski TE-AM, bez żadych dotacji na ten cel. Z pasji i wiary sens tego przedsiewziecia. Ta młodzież była filarem przedstawienia. Obok niej reprezentanci Uniwesytetu 3 wieku, aktorzy-amatorzy ze znakomitymi Szczepanem Mrozem i Tomkiem Imielą na czele, tancerze z ESTETE i Taktu (SCK),scenografia Magdy Sroczyńsjiej (SCK) oprawa muzyczna i projekty plastyczne Piotra Kedziory (SCK) itd. Mozna oczywiście dyskutować o przedstawieniu w kategoriach gustów odbiorców, jednak zamiast totalnej krytyki motywujcie Państwo artystów słowami zachęty i akceptacji. Kilkuset Starachowiczan w różnym wieku uczestniczy w zajęciach SCK. Przy szukaniu oszczędności Kultura jest zawsze na pierwszym miejscu, idzie trudny rok dla nas wszystkich. Jednak to w tym nadchodzacym roku zakończymy modernizację Kina,budynek SCK zyska nową elewację, zrealizujemy kilka programów ze srodków zewnetrznych. Będą nowe spektakle i koncerty. Politycy, mam nadzieję będą wspierać te działania służace mieszkańcom. Niech nas wspierają tak, jak w innych miastach, które postawiły na kulturalny rozwój: Wrocław, Poznań, Gdańsk, Rzeszów, Lublin, Kielce...
TK

mieszkaniec | 2011-12-07 20:43:44 napisał(a):

Panie Tomaszu, zgadzam się z Pana wypowiedzią, osobiście mam do Pana i Pana pracy duży szacunek i uznanie. Promocja kultury wymaga wielu sponsorów i sympatyków, szczególnie w sytuacji jej niedoinwestowania, jednak są tacy mieszkańcy ( w tym ja i wiele moich znajomych ),których razi sam fakt, że urzędnicy powołani do tego, aby zabiegać o środki na działalność- przejmują -zajmują się "tworzeniem kultury". Niech Pan jako szef nie godzi się z takim stanem rzeczy. Niech władza, urzędnicy pomogą znaleźć pieniądze na remont i modernizację obiektu, niech pomagają w organizacji imprez ale to nie powinno służyć ich promocji...Starachowiczanie potrafią docenić i twórców i organizatorów i sponsorów, ale należy zachować właściwe proporcje, pozdrawiam serdecznie.

ŁM | 2011-12-07 20:54:29 napisał(a):

Szacun Panie Tomku:)

Godło: Instrukcja Obsługi SCK | 2011-12-07 21:04:35 napisał(a):

Panie Tomaszu, jako osoba której zależy na szerzeniu kultury w mieście przyjmuję Pański głos za dobrą monetę. Jeszcze raz powtarzam, wszystkie przedsięwzięcia, którym Pan szefuje są zawsze na dobrym poziomie i tu sprawa jest jasna. Jednak sprawy których dotknąłem w swojej poprzedniej wypowiedzi są dla mnie jako odbiorcy bulwersujące i nie może Pan oczekiwać, że zostaną przemilczane, jeśli wymagają publicznego komentarza, czego dałem tu wyraz. Nie wszystkie poczynania SCK muszą się przecież podobać. Zatem, z uwagą należy wsłuchiwać się w konstruktywną krytykę i należy wyciągać z jej idące we właściwym kierunku wnioski… I tu tolerancja wobec tego co uważają inni jest wskazana, bo przecież SCK jest dla nas – odbiorców, a nie odwrotnie. Nieprawdaż? Oczywiście, że kultura wymaga wsparcia władz, zwłaszcza finansowego, ale należy dobierać odpowiednią formę retoryki w przekazywaniu wdzięczności za jej wkład. Nie należy wykraczać poza fundamenty, na których instytucja kultury jest zbudowana, ponieważ zawsze będzie to miało negatywny skutek, czego przykłady podałem wcześniej.

Tomasz Kordeusz | 2011-12-07 21:47:51 napisał(a):

Zawsze wsłuchuję sie z uwagą i pokorą w opinie innych. Dlatego, madre i konstruktywne komentarze zdarzajace się na tym Forum czesto są cezura dla naszej pracy.
Powiem tylko, jak zwykły człowiek: bardzo cieszyłem się i dawałem wyraz temu, także w wypowiedziach, że moje ukochane Starachowice się zmieniają. Że nabierają tej "miejskości"... że może przyjdzie mi spędzić reszte życia pracując na rzecz tego miasta nie zapadając w marazm. Przecież nie można zmian za które ktoś brał odpowiedzialność kwestionować.
Proszę mi wybaczyć ten osobisty ton, ale mam mocne przekonanie, że teraz trzeba zdwojonych wysiłków, budowania, strategii właśnie, pomysłu, zakopania toporów i zakasania rękawów.
A co do przeszłosci to uczymy się całe życie... Jak wszyscy żyjemy w pewnych kontekstach i uwarunkowaniach to determinuje nasze zachowania. Proszę spojrzeć na ten świat.
Dziekując
Pozdrawiam
TK

ela | 2011-12-07 22:00:28 napisał(a):

Przepraszam że nie w temacie, ale ma pytanie... Będzie w tym roku impreza Sylwestrowa na Szlakowisku ? :)

Tomasz Kordeusz | 2011-12-07 22:05:17 napisał(a):

Decyzja jeszcze nie zapadła. Podejmą ją władze miasta w najbliższych dniach.
Pozdrawiam
TK

ela | 2011-12-07 22:11:18 napisał(a):

:)

pozdrawiam

Do Tomka | 2011-12-07 22:23:41 napisał(a):

Jesteś jednym z najcenniejszych ludzi w tym mieście bo człowiekiem kultury. Mam nadzieję, że pozwolą Ci politycy działać swobodnie a może i na Jazz znajdziesz czas jak dawniej, Miśkiewicz i inni

:)lol | 2011-12-07 22:26:27 napisał(a):

Panie Tomku chcemy Sylwestra z Sylwestrem :):).
Pozdrowienia jest Pan spoko :).
A u Pana w SCK to nie ma czasem pracy jakiejś :P?

Do Do Tomka | 2011-12-07 22:27:14 napisał(a):

Bęben stoi gotowy w gabinecie... tylko czasu brak.
Pozdrawiam Cię bardzo mocno z podziekowaniami za wszystko.
T

do Ja | 2011-12-07 22:32:05 napisał(a):

Panie T.K. jest pan zacnym człowiek kultury
TST oby więcej takich wykształconych z zaangażowaniem dla TST osobowości.
J.SZ.

g | 2011-12-08 09:09:01 napisał(a):

Panie Tomku, słowa krytyki przekazane na tym forum, nie są z pewnością skierowane przeciwko Panu, raczej przeciw tym, którzy chcą zabłysnąć na Pana pracy. Róbcie, to co potraficie najlepiej, a Pana zadaniem jest znaleźć złoty środek- bo odbiorcy kultury ( przez K i małe k) myślę, że w zdecydowanej większości docenią : talent, inwencję, zaangażowanie. A tak na marginesie- może jakieś kursy tańca dałoby się zorganizować? Toż muzyka, śpiew i taniec, łagodzą obyczaje. Sport w mieście ważny, a SCK musi być tak samo ważne, w znaczeniu wspierane przez miasto .

aga | 2011-12-08 20:28:52 napisał(a):

Panie TOMKU JEST PAN NA PRAWDĘ właściwym człowiekiem na właściwym stanowisku.Ale w jednej kwestii się z panem nie zgadzam.Pieniądze dla SCK ustala PREZYDENT MIASTA w propozycjach budzetowych na dany rok.TO proszę nie pisać o sponsorowaniu przez miasto gdyz to jest jego obowiązek.Pan i wszyscy artyści występujący na deskach SCK jesteście twórcami i gospodarzami tej sceny i nikt oprócz Was tam się nie powinien znaleść nawet gdy jest Prezydentem tego miasta.Pieniądze które do Was trafiają nie pochodzą z prezydenta kieszeni ale są naszym wspolnym wkładem w rozwój kultury.Proszę Panie TOMKU aby był pan SOBĄ-a nie grałroli która wyrażnie do Pana nie pasuje

Tomasz Kordeusz | 2011-12-09 09:29:15 napisał(a):

Pani Ago, dziękuję za uznanie, lecz w kwestii relacji z Prezydentem i innymi przedstawicielami społeczeństwa wybranymi w sposób demokratyczny, SCK powinno sie liczyć z ich zdaniem, reagować na sugestie i propozycje. Nie określiłem Prezydenta mianem sponsora. Budżet zatwierdza Rada Miejska ale jego wysokość jest zawsze zmienna. To jest największym problemem Instytucji Kultury. Poziom finansowania powinien być znany wcześniej, co pozwalałoby na lepsze planowanie. Straty w przestrzeni kultury są niezwykle trudne do odrobienia. Przypomnę, że były już w naszym mieście czasy, skąd innąd trudne dla samorzadu, kiedy w SCK był sklep z tanią odzieżą i mówiono, że kultura się będzie realizowała sama, bez wsparcia. Były też czasy pewnego odizolowania i zastoju. Angażowanie władzy w rozwój kultury ma głęboki sens. Potrzebne jest myślenie heurystyczne, planowanie, wizja rozwoju wspierana przez reprezentantów społeczeństwa. Prezydent i Radni Rady Miejskiej mogą swoimi decyzjami wesprzeć naszą pracę. Zawsze jednak mają trudny wybór. Przy niewielkim budżecie i szerokich inwestycjach infrastrukturalnych nie łatwo zachować poziom finansowania kultury. Dla mnie osobiście jest to bardzo ważne. Nasze miasto nie należy do bogatych. Starachowiczanie zarabiają skromnie. Większości z nas nie stać na kupno biletów na koncerty, spektakle. A te usługi poprzez kolejne podatki w ciągu ubiegłego roku zdrożało o 1/3. Teraz płacimy 23% Vat artystom, płacimy Vat do tantiemów, płacimy Vat do realizacji techniki scenicznej. Artysci z wysokiej półki wymagają odpowiednich wynagrodzeń, oprawa i koszty organizacji wynikajace z ustaw i przepisów są bardzo wysokie. Minęły czasy, kiedy kulturę relizowało sie na papierze tworząc sztuczne statystyki. Dzisiaj trzeba być profesjonalistą. Podejmować wyzwania. Walczyć o rozwój.
Miasto w takiej sytuacji powinno przekazywać środki na organizację dobrych wydażeń, bezpłatnych i dostępnych dla wszystkich Starachowiczan.
Na całym świećie Prezydenci, Posłowie, Senatorowie, Radni ... patronują i wspierają kulturę. Jeśli dzięki temu może być jej więcej, to pozwólmy Im na to w sposób "kulturalny". Według mnie powinniśmy także sami zachowć pewien poziom dyskusji w rozmowie o samorządzie. W końcu to my naszymi głosami wybieramy władzę. Spróbójmy się szanować własne wybory. Wspierajcie Państwo nasze działania, chodząc do Kina Miejskiego i na inne "komercyjne" wydarzenia. Dzieki temu przy bardzo trudnym budżecie w przyszłym roku będziemy mogli zrealizować jeszcze lepiej naszą misję. Dziękuję i pozdrawiam.
TK

Pracownik SCK | 2011-12-09 11:04:03 napisał(a):

Szkoda,że dyrektor SCK przy inscenizacji nad pracą ŚW Barbary widział tylko 2 osoby. Może powinien zgłosić się do dobrego okulisty?

Szanowny Pracowniku... | 2011-12-09 11:22:28 napisał(a):

Wymieniłem dla przykładu kilka nazwisk, wystarczy prześledzić szyk wypowiedzi ale jest oczywistym, że wielkim i pełnym zaangażowania wkładem pracy wykazali się: Łukasz Gołda - dział animacji kultury, Janusz Kiełbasa - dział techniki, Agnieszka Turek - dział animacji, Aleksandra Sarzyńska - dział animacji, Michał Borowiecki - instr. tańca, Tomasz Smrzyński - światła, Andrzej Jóźwik - technika, Michał Pastuszka - dźwięk, Marcin Gęborek - dźwięk, Leszek Malczyk - światło, Aleksander Religa - technika, Katarzyna Ziemnicka - dział tech i bez wyjątku wszyscy pracowanicy obsługi SCK ...Za to Wszystki Państwu serdecznie dziękuję...

aa | 2011-12-09 12:18:40 napisał(a):

Ile zarabiaja pracownicy SCKu?

Tomasz Kordeusz | 2011-12-09 12:38:39 napisał(a):

Wynagrodzenia są bardzo skromne. Tak, jak pisałem budżet jest niewielki.

Marcin Kutera | 2011-12-10 09:41:40 napisał(a):

Granica między wyrażeniem wdzięczności, a polityczną promocją a nawet agitacją jest bardzo widoczna, więc nie przekraczanie jej, nie powinno sprawiać komukolwiek problemów. Utrzymywane z pieniędzy podatników centrum kultury, to nie agencja PR żeby robić komuś dobrą, czy też złą markę. To chyba najważniejszy wniosek z tej dyskusji. A jak to wyglądało w praktyce, każdy wie kto był/bywał tego świadkiem i czuł się zażenowany. Miałem okazję raz poczuć swe zażenowanie związane z promocją (bo tak to właśnie odebrałem) osoby prezydenta miasta przez osobę zatrudnioną w SCK podczas uruchomienia fontanny(?) Takim praktykom trzeba mówić jasno i wyraźnie NIE.

Tomasz Kordeusz | 2011-12-10 10:08:23 napisał(a):

Panie Marcinie, myślę, że jasno wyjaśniłem swoje zdanie w tej kwestii w powyższych postach. Jednak, tak na zakończenie dodam, że w mojej opinii każdy działacz samorządowy, niezależnie od kontekstów politycznych, jesli czyni coś dobrego dla mieszkańców, zasługuje na dobre słowo, stanowiace motywację do dalszych działań. Nie wszyscy to pojmuja w ten sposób. Pana to razi. Szanuję Pańskie odczucia. Być moze czasem emocje przynoszą zbyt wielkie słowa na usta? Nie przeczę. Poziom słów kształtuje osobisty stosunek emocjonalny do tego miasta. Z powazaniem. TK

Marcin Kutera | 2011-12-10 10:43:43 napisał(a):

Panie Tomaszu i właśnie chodzi o to, o czym Pan raczył wspomnieć. Czyli o własnych przekonaniach dotyczących rozwoju miasta i innych przytaczanych w trakcie wystąpienia/wystąpień (nie mam wiedzy na temat wszystkich). Prywatne zdanie może Pan głosić publicznie np. w tym portalu, bo do tego on służy; czy wykupując sobie własną kolumnę w lokalnej prasie. Prowadząc imprezę miejską występuje Pan w imieniu mieszkańców Starachowic i dla mieszkańców Starachowic, więc Pańskie słowa mogą być odbierane także jako słowo ogółu, a przyzna Pan, że w tym kontekście jest to niedopuszczalnym nadużyciem. Być może nie zdawał Pan sobie z tego do końca sprawy, ale jak Pan zauważa:„Być moze czasem emocje przynoszą zbyt wielkie słowa na usta?” Jednak informowanie mieszkańców miasta na temat osobistych odczuć i poglądów związanych z gospodarczą, ekonomiczną, społeczną i inną „ą” sytuacją miasta zakrawa na politykowanie i nie mieści się w kanonach misji instytucji powołanej do propagowania kultury. Warto o tym pamiętać

Kłaniam się
M.Kutera

Tomasz Kordeusz | 2011-12-10 11:23:38 napisał(a):

Panie Marcinie, nie mam zamiaru zbijać jakiegoś kapitału politycznego, bo polityką nie zajmuję się i nie bedę nigdy. Uważam, że w każdej formacji są ludzie zacni i karierowicze. Prowadzę czasem imprezy na prośbę organizatorów. Nie leży to w moich obowiązkach służbowych. Nie pobieram wynagrodzenia z tę pracę.
Zwrócił mi Pan uwagę na delikatność relacji. Oczywiście zgadzam się z Panem w tej kwestii. Ale oceny są zawsze subiektywnym odczuciem. Chętnie z Panem porozmawiam także poza Forum nie tylko na "zadany" temat.
TK

??? | 2011-12-10 12:57:54 napisał(a):

A tak wogóle to co to za dziwny zwyczaj patronowania imprezom,ktore samemu sie organizuje za nasze-mieszkańców-pieniadze? Jesli ktos organizuje cos prywatnie lub spolecznie to może poprosic a patronat jakiegos AUTORYTETU.ale zeby patronowac samemu sobie???

:) lol | 2011-12-10 13:11:15 napisał(a):

Czasem przy odrobinie szczęścia imprezie może patronować wielki, dobry i uczciwy Wojciech B. :):).

do :) lol | 2011-12-11 03:34:53 napisał(a):

tyle wiedział i tyle powiedział

Urizjel | 2011-12-11 09:03:00 napisał(a):

@Godło:Instrukcja Obsługi SCK
@Marcin Kutera
Zgadzam się z Wami w pełni, tym bardziej, że promowana osoba okazuje się być przestępcą do czego sama się przyznaje. Hańba. Tyle na ten temat

Skomentuj!


Zamieszczanie komentarzy wiąże się z akceptacją regulaminu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. System rejestruje adresy IP.
Nadużycia związane z treścią komentarzy można zgłaszać na: kontakt@starachowice-net.pl



Ostatnie komentarze w serwisie