Policjanci ze Starachowic zatrzymali 30-letniego mieszkańca gminy Mirzec, podejrzewanego o kradzież z włamaniem do maszyny rozmieniającej pieniądze na jednej z bezdotykowych myjni samochodowych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za kradzież z włamaniem oraz zniszczenie mienia grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. W miniony piątek do Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach wpłynęło zgłoszenie o włamaniu do maszyny rozmieniającej pieniądze znajdującej się na jednej z bezdotykowych myjni samochodowych.
Sprawca uszkodził urządzenie i ukradł kasetki z banknotami oraz monetami.
Właściciel oszacował straty na blisko 12 tysięcy złotych. W skradzionych kasetkach znajdowało się ponad 1600 złotych.
– Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich zatrzymali 30-letniego mieszkańca gminy Mirzec, podejrzewanego o popełnienie tych przestępstw. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie, a następnego dnia usłyszał zarzuty. Skradzione przedmioty oraz pieniądze zostały odzyskane i wróciły do prawowitego właściciela – informuje aspirant Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach.
Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W tej sprawie 30-latek odpowie również za zniszczenie mienia.
Fot. KPP Starachowice
Dodane: 03.08.26 | Odsłony: 13106do arti: masz rację jezus powiedział...
we dwoje to będą robić? gdzie reszta...
i matka agata od aniołów chwyta punkty w...
czy ktos z tej dwojki posiada dyplom z...
kiedy wreszcie zawita do tego kraju xxi wiek?