Pewien bardzo oszczędny w słowach arystokrata zatrudnił nowego lokaja. Obejmując obowiązki sługa otrzymał od pana szczegółowe instrukcje: - Kiedy wołam "Kąpiel!", potrzebna mi woda, mydło, ręczniki, płaszcz kąpielowy, szlafrok, świeża bielizna, ubranie, herbata i gazeta. Kiedy wołam "śniadanie!", mam dostać kawę, mleko, cukier, jajka, szynkę, masło i gazetę, a krzesło trzeba przysunąć do kominka. Lokaj skinął głową na znak, że zrozumiał. Jeszcze tego samego wieczora arystokracie robi się niedobrze i woła: - Lekarza! Po...
Dodano: 17.12.11 więcej »
Facet ogląda mecz, nagle obraz mu się rozjechał. Pewnie znowu ptaki na antenie usiadły - myśli i wychodzi na dach. A tam syn jego jedyny, Jasio, papierosy pali.- Co ty robisz smarkaczu, co ty sobie myślisz?- Tato patrz - odpowiada spokojnym głosem syn i wskazuje głową przed siebie.Ojciec patrzy i widzi piękny zachód słońca, całe miasto spowite czerwienią...- Kontemplujesz sobie piękno przyrody, a papieros pomaga ci wpaść w stan melancholii, tak?- Nie tato, nie o to chodzi - odpowiada Jasio, a ponieważ złapał ostatniego macha wraca do...
Dodano: 10.12.11 więcej »
Spotyka się dwóch facetów, jeden mówi:- Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wtrąca się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu.- Spoko, kup jej samochód, teraz jest dużo wypadków, zabije się gdzieś.- o.k.Spotykają się po dwóch tygodniach:- Człowieku…! Aleś mi doradził!- Co się stało?- Posłuchaj, nie dość, że straciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu.- A jaki jej...
Dodano: 03.12.11 więcej »
Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcją podchodzi jakiś facet:- Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?- Niestety - odpowiada strażak - Dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, sześciu jest ciężko poparzonych, ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób....- Szesnaście osób!? Przecież tam był tylko ochroniarz.....!- Skąd pan wie!? Kim pan jest?- Kierownikiem tego prosektorium.
Dodano: 26.11.11 więcej »
Starszy gość na emeryturze miał problemy ze słuchem. W końcu trafił na lekarza, który bardzo mu pomógł. Miesiąc później facet wraca do lekarza na kontrolę. Lekarz mówi:- Pański słuch jest w znakomitej formie. Pańska rodzina musi być bardzo zadowolona, że znowu pan słyszy. Facet na to:- Och, jeszcze im nie powiedziałem. Po prostu siedzę i słucham rozmów. Już trzy razy zmieniałem mój testament!
Dodano: 12.11.11 więcej »
Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora jakie kryteria stosują, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie.Ordynator odpowiedział:- Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę.- Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo jest większe niż łyżeczka czy kubek.- Nie - powiedział ordynator- normalna osoba pociągnęłaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez?
Dodano: 05.11.11 więcej »honor to niezrozumiałe i egzotyczne pojęcie...
a co na to radca stanisław kosio ,magik...
czy tylko mi sie wydaje , czy wiekszosc wpisow...
brawo radni sld macie odwagę i jaja a...
to odreagowywanie rządzącego zastępcy(ha...